Czyli jak urządzić ślub i nie zwariować :)

Ślubne wpadki na weselach

Jeśli jesteście już po ślubie to doskonale wiecie, że zawsze zdarzy się przynajmniej jedna rzecz, która pójdzie nie tak.

U nas było ich pewnie z kilka, rozpoczynając od tego, że wysiadając z samochodu ubrudziłam swoją sukienkę smarem z uszczelki, a skończywszy na tym, że chłopak mojej świadkowej zapomniał laptopa z muzyką. Jednakże nawet takie drobne potyczki nie popsuły nam tego dnia. Oczywiście są rzeczy, na które można przymknąć oko, ale również takie, które mogą zepsuć wesele.

1. Bajka, Bójka i Brawurka 🙂

Domyślam się, że pewnie spotkałyście się z bójką na weselu. Punktem zapalnym może być wszystko, a trunek zwany wódką lubi też maczać w tym swoje palce. Najczęściej dochodzi do spięć z powodów:

  • poglądy (polityczne, religijne, kibicowskie)
  • tańca z nie swoją partnerką i niedopilnowanie swoich rączek
  • historii rodzinnych sprzed 20 lat
  • dla funu i zabawy

2. Hormon

Tajemnicze słowo, które spokojnie może się pojawić na każdym blogu parentingowym. Tak właśnie nazywa go mój Mąż. O kim mowa? O okresie. Dla niewtajemniczonych tzw.trudne dni, które raz w miesiącu uprzykrzają życie każdej kobiety mówiąc jej, że jest gruba,  chuda, ładna, brzydka, ma okropną twarzy, krzywe zęby, jest seksowna i przepaskudna JEDNOCZEŚNIE. Tak, hormony tak działają. A najgorzej jeśli ten czas nadejdzie w dniu ślubu. Zdając sobie sprawę z tego, że to jedyny dzień kiedy każda kobieta wie co ubierze, to w tym przypadku tak nie jest. Znam przypadek, gdzie Panna Młoda kilka godzin przed ślubem rozmyśliła się i nie chciała ubrać swojej sukienki. Dlaczego? Ano właśnie przez hormon. Kazał ubrać jej coś innego – dres. Ale spokojnie, nie poszła w nim – ubrała sukienkę, której wtedy nienawidziła i wyszła za faceta, którego kochała. <3

3. It’s raining man!

Deszcz. O ile czasem miło jak popada, to w dniu ślubu denerwuje pięciokrotnie bardziej. Pewna para, w pewną sobotę powiedziała sobie „TAK”. Ślub był piękny, sceneria rodem z niebiańskiej plaży, 200 osób stoi w kolejce do składania życzeń. Żeby było piękniej wszystko odbywa się w wielkim ogrodzie. Nagle w ciągu kilku sekund niebo robi się czarne i zaczyna padać. Ale nie taki zwykły deszcz, który potrzebuje czasu, aby się rozkręcić, a deszcz „konewkowy”, czyli leje od początku jak z konewki. Goście szybko zaczęli biec do środka, ale Państwo Młodzi nie mieli tyle szczęścia, aby zdążyć. W efekcie Pani Młoda suszyła włosy w łazience suszarką do rąk, suknie musiała zdjąć, ponieważ była mokra i brudna od błota, a makijaż… Moje Drogie – bajka. Żartuje, spłynął razem z nadzieją, że zdjęcia będą cudowne.

4. Cztery wesela i pogrzeb.

Dawno, dawno temu pewna koleżanka poprosiła mnie o zorganizowanie panieńskiego. Ucieszyłam się przeokropnie. Zaplanowałam gościnne występy pewnych Panów mundurowych, przygotowałam kilka pikantnych gier i zabaw, dużo jedzenia, tańczenia i śmiania. Cud, miód. Kilka dni przed naszym babskim wieczorem, owa koleżanka poprosiła mnie, abym do niej pilnie przyjechała. Na miejscu okazało się, że Pan Młody zabawia się z pewną Panią od kilku miesięcy. Jak do tego doszło? Otóż stres związany ze ślubem, pchnął go w ramiona innej, która swój ślub miała dawno za sobą i „nie poleca tej imprezy”. Zamiast organizowania panieńskiego, organizowałam odwołanie ślubu, gości, oddanie sukienki i plan ucieczki od niego.

5. Kryzysowa Narzeczona

Mój hit, jeśli chodzi o ślubne przygody. Pewna Para, pewnej lipcowej soboty zawarła swój związek małżeński, była piękna ceremonia, a potem huczne wesele, na którym pojawiła się była narzeczona Pana Młodego. Czasem się zdarza, co zrobić. Ale jego była Narzeczona pojawiła się na nim w sukni ślubnej i welonie, mówiąc, że to jej ślub. Mina gości bezcenna. Kurtyna.

Więc jeśli, na Waszym ślubie coś pójdzie nie tak, zupa będzie za słona, wujek Marian będzie chciał się bić z wujkiem Kaziem, a zespół muzyczny będzie grał disco polo zamiast lat 80-tych to pomyślcie, że inni mieli gorzej i zamieńcie całą sytuację w śmieszny żart.

Cześć :) Mam na imię Sylwia i mieszkam w Krakowie. Prowadzę bloga ślubnego, z przymrużeniem oka ;) Chcę Ci pokazać, że zorganizowanie własnego ślubu może być fantastyczną przygodą. Zapraszam !
Posts published: 24

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Znajdź artykuł
Popular Posts
Zapisz się do mojego newslettera

Copyrights © 2016-2017 Ślubna kawiarenka.